fotoPort – fotograficznie o ludziach, przyrodzie i historii –   Krzysztof Romańczukiewicz

Szczawik zajęczy

Szczawik zajęczy – skromny mieszkaniec lasu

Szczawik zajęczy jest roślinką, którą łatwo możemy rozpoznać – dzięki cienkim i delikatnym listkom, które maja budowę trójlistkowej rozetki – jej kształt przypomina liście koniczyny. Co ciekawe, listki te składają się ku sobie gdy nadchodzi noc albo gdy następuje okres niepogody. Kwiatki są pełne delikatnego wdzięku – pięć białych lub różowych płatków usianych jest w sposób mniej lub bardziej widoczny fioletowymi żyłkami.

Dawny kościół w Pastewniku -Ruina

Ruiny kościołów na Dolnym Śląsku – dawny kościół w Pastewniku

Wielu przyjezdnych z innych regionów zastanawia widok dwóch wież kościelnych w jednej wsi, dość powszechnie obecny w dolnośląskim krajobrazie. To efekt nauk Lutra i rozłamu kościoła. Niemiecka ludność Śląska w większości dość szybko przyjęła luteranizm i kalwinizm – zarządzała także podległymi wspólnotom świątyniami. Kontrreformacja, wojny religijne – w tym wojna trzydziestoletnia – sprawiły, iż będący w tym czasie pod władaniem Cesarstwa Austrii  Dolny Śląsk był miejscem prześladowań protestantów a wszystkie kościoły wróciły do katolików. Po zajęciu habsburgskiego Śląska przez Prusy, obok starszych i zwykle mniejszych kościołów katolickich powstawały liczne kościoły ewangelickie. W 1925 roku na Dolnym Śląsku mieszkało 67,7 % ewangelików, 29,6 wyznawców obrządku rzymsko-katolickiego i 1% innych wyznań.

Dolnośląskie ogrody - Arboretum Wojsławice

Niecałą godzinę jazdy samochodem od Wrocławia, nieopodal Niemczy znajdziemy wśród wzgórz niewielką wioskę Wojsławice której nazwę znają wszyscy miłośnicy ogrodów - tu znajduje się bodaj najpiękniejsze na Dolnym Śląsku arboretum. Sam początek tego ogrodu sięga pierwszych lat wieku XIX - jednak, jego obraz dzisiejszy w ogromnej mierze zawdzięcza on ziemianinowi dolnośląskiemu Fritzowi von Oheimb - to on ukształtował ten ogród na przełomie wieku XIX i XX .

Śnieżne Kotły w Karkonoszach

Śnieżne Kotły w Karkonoszach  -  najpiękniejsze miejsca Dolnego Śląska

Jedyny obszar w promieniu kilkuset kilometrów o prawdziwie alpejskim charakterze, z urwistymi granitowymi ścianami, piarżyskami, morenami i stawkami. Ma się wrażenie jakbyśmy znaleźli się w skoncentrowanych, zminiaturyzowanych Tatrach. ..

Żółty pejzaż – majowy krajobraz Dolnego Śląska

Niezwykle barwne są wiosenne pejzaże dolnośląskich pól – olbrzymie żółte prostokąty, wielokąty  i kwadraty rzepakowych upraw wyzłacają krajobraz.  Na Przedgórzu Sudeckim, gdzie horyzont faluje licznymi wzgórzami rzepakowe pola wyglądają bardzo malowniczo. Warto w tym czasie wybrać się tam na rowerową lub samochodową wycieczkę.

Ogród Japoński w Jarkowie

Dolnośląskie ogrody – Ogród Japoński w Jarkowie

Jarków położony w Kotlinie Kłodzkiej tuż przy granicy z Czechami byłby wioseczką zupełnie zapomnianą gdyby nie pasja i praca jednego człowieka. Od 1980 roku pan Edward Majcher tworzy swoje dzieło sztuki – na powierzchni ok. tysiąca metrów kwadratowych powstały ścieżki, strumyki, kaskady, jeziorka – a wśród tego gęstwina kilkuset wyselekcjonowanych roślin wypełniła przestrzeń ogrodu japońskiego.

Ziarnopłon wiosenny

Ziarnopłon wiosenny

Gdy jeszcze zieleń jest kolorem deficytowym on pokrywa ziemię pod drzewami kobiercem jaskrawych, żółtych kwiatków. Czasem zwany jest także jaskrem wiosennym (stąd łacińska nazwa Ranunculus ficaria –  Ficaria verna) a ludowe określenia tego kwiatka to pszonak lub pszonek. Jest jednym z pierwszych kwiatów zauważanych wczesną wiosną – rośnie w sadach, parkach i lasach.

Szpak - lotny spryciarz

Przylatują wczesną wiosną i od tej chwili ich wesołe, różnorodne śpiewy i szczebioty wypełniają parki i ogrody aż do połowy jesieni. Szpak to ptak energiczny, pełen życia i łatwo się przystosowuje do nowych warunków  - posiada też spory poziom inteligencji objawiający się w niespotykanych u innych gatunków zachowaniach.

Zamek Owiesno

Zamek Owiesno. W krainie najpiękniejszych ruin

Owiesno, położone nieco na poboczu od głównych dolnośląskich kierunków turystycznych może sprawić radość poszukiwaczom ciekawych, zapomnianych zabytków. Choć to dziś komletna ruina, nie brak jej jednak urody. Założenie obronne zbliżone do koła o średnicy 30 m  zajmują ściany dawnych pomieszczeń ( a było ich ok. 60) , murów obronnych i wieży, mające wysokość często trzech kondygnacji.

Złoć ot. Krzysztof Romańczukiewicz

Złoć żółta – iskry wiosny

Złoć żółta to jeden z pięciu gatunków złoci, które rosną w naszym kraju – te finezyjne kwiatki pojawiają się już w marcu i kwitną do końca kwietnia. Złoć jest dość powszechna i potrafi żółtym kobiercem delikatnych kwiatów ubarwić nadrzeczne lasy, zarośla, ogrody i parki – kwitnie gromadnie często wraz z zawilcami, ziarnopłonem, fiołkami, kokoryczą i miodunką tworząc najpiękniejsze jakie znam, naturalne leśne rabaty.

Skały na zachodnim zboczu Skalnika - inskrypcja "Gott strafe England ! 1914 "

Skalnik – wezwanie na granitowej skale

Minęło sto lat gdy na frontach zachodniej, południowej i środkowej Europy trwała Wielka Wojna. Choć Dolny Śląsk nie był teatrem działań wojennych, to możemy odszukać tu sporo pamiątek bezpośrednio związanych z I Wojną Światową.Na zachodnim zboczu Skalnika, wśród świerkowego lasu natrafimy na grupę skał  – bezimiennych, niezbyt wysokich, jakich wiele na Skalniku. Jednak te skały różnią się od innych – na jednym z bloków, w jego szczytowej części zachował się wykuty fachową ręką, spory napis. Każda z liter  czy cyfr ma wysokość około 40 centymetów  – i układają się w zamarłe w skale od stu lat wezwanie.  Napis wykuty na granicie to słowa : Boże ukarz Anglię ! 1914.   (Gott strafe England ! 1914.)

Czosnek niedźwiedzi

Czosnek niedźwiedzi – ukryte moce w zielonych liściach

 Coraz częściej owa dziko rosnąca odmiana czosnku jest dziś doceniana i stosowana jako dodatek kulinarny. Wymieniona już łagodność zapachu i smaku okazuje być się sporą zaletą. Wiązki liści tej rośliny często widuję ostatnio w sklepach i na zieleniakach. Możemy ją stosować nie tylko zamiast tradycyjnego czosnku a także jako zielony dodatek do kanapek, sałatek oraz wszędzie tam, gdzie tyko fantazja nam podpowie. Liście do zastosowań kulinarnych powinny być zbierane tuż przed kwitnieniem lub w jego pierwszej fazie – później stają się łykowate i twarde.

Krzyż pojednania - Dolny Śląsk , okolice Goli Świdnickiej

Kamienny świadek zabójstwa – krzyż pojednania (krzyż pokutny)

W bardzo wielu miejscowościach Dolnego Śląska natknąć się można na kamienne krzyże – zwykle są wielkości około metra, wyrzeźbione dość prosto, bywa, że nawet prymitywnie.  Najczęściej były pozbawione detali – czasem proste ryty przedstawiają narzędzie, którym zadano śmierć (rzadziej były one przedstawiano w formie wypukłej płaskorzeźby).

kwiaty wiosny galeria

Kwiaty wiosny

 Rodzime, dziko rosnące kwiaty wiosny zdolne są obudzić w nas pokłady energii i optymizmu - zobacz czy znasz je wszystkie.

Miodunka

Miodunka –  leśne klejnoty

Już od marca w liściastych lasach, szczególnie nadrzecznych, korzystając z nagich, nieulistnionych jeszcze drzew zakwita miodunka. Kwiatki ma niewielkie, niepozorne – lecz charakteryzują się one wielką zmiennością kolorystyczną. Z pewnością nie można im odmówić braku urody. Różne odcienie różu, czerwieni i niebieskiego przechodzą w fiolety na tym samym kwiatostanie – zwykle młodsze kwiaty mają inne barwy niż kwiaty starsze.

"Kamień choleryczy" przy murze koscioła św. Jana i Katarzyny

Domniemane pamiątki epidemii cholery w Sudetach Zachodnich. Kamienie choleryczne – czy aby „choleryczne”?

Współczesne i dwudziestowieczne opisy zabytku sugerują jakoby kamień służyć miał do oznaczania lokalnych granic obszaru objętego epidemią cholery. Czyli, stojąc przy drodze był swoistym znakiem zakazu wstępu – lub jedynie rodzajem ostrzeżenia przed zarazą. Nieznane jest jednak historyczne źródło uzasadniające taką interpretację przeznaczenia tych kamieni.

Mysz (Apodemus sylvaticus) - Park Południowy we Wrocławiu

Co w parku piszczy ?   Mysz zaroślowa

Myszy w parku baraszkujące wśród zeschłych liści  niewiele sobie robią z ludzkiej obecności - wiedzą, że na brązowym tle pod krzaczkami są praktycznie dla ludzi niewidoczne. Przechodnie rzeczywiście mijają myszki w odległości mniejszej niż metr i tylko mysz ma tego świadomość.  Dla nieświadomych przedstawicielek płci pięknej to może i lepiej - park pozostaje nadal cichym miejscem koegzystencji zwierząt i ludzi.

Szafran spiski -Tatry

Szafran spiski - wiosna pod Tatrami

Szafran czyli krokus - jego masowe kwitnienie w Tatrach to zjawisko na miarę cudu. Dorocznego misterium wiosny. Widok ten jest jak olśnienie – łany rozkwitających fioletowo -niebieskich krokusów.  Bywa, że czubki tych kwiatów przebijają  się ku słońcu przez warstwę śniegu, podwójnie ciesząc oczy.

Tu już nikt nie mieszka... Opuszczone miejsca w Kotlinie Kłodzkiej

Są takie miejsca, gdzie mimo kilkudziesięciu lat które minęły od zakończenia drugiej wojny światowej wciąż jeszcze unosi się mgiełka lat poprzedzających ten kataklizm. Znajdziemy ją w wielu miejscach Dolnego Śląska, Beskidu Niskiego czy w Bieszczadach. Wszędzie tam, gdzie dawni mieszkańcy zostawili swój ślad bez kontynuacji. Pewnie mnóstwo takich miejsc jest na obecnej Ukrainie , Białorusi czy Litwie - tam, gdzie  domy naszych  przodków przeszły w ręce nowych właścicieli bądź zapomniane rozsypują się w pył. Wchodząc i szukając zaginionego czasu na Dolnym Śląsku pamiętam także o domu moich Przodków w galicyjskim miasteczku wśród gór.

Kwitnąca tarnina

Tarnina – niedoceniane kwiaty ciernistych krzewów

Niezauważalna przez resztę roku śliwa tarnina z początkiem wiosny staje się mocnym akcentem w wiejskim krajobrazie. Jej białe, gęsto utkane na gałązkach kwiaty kreślą jasnymi liniami miedze i malują obrzeża lasów. To jeden z bardziej malowniczych widoków jakie przynosi wiosna. Także piękny zapach wprawia w dobry humor za sprawą zawartości związków kumarynowych i olejku kamforowego. Szczególnie urokliwy staje się wtedy krajobraz terenów podgórzy sudeckich, gdy białe sinusoidy pomiędzy polami podkreślają pagórkowate wzniesienia i dolinki.

Radziwiłłówka w Ciszycy. Miłość i polityka

Na szczycie zalesionego wzgórza u stóp Karkonoszy, tuż obok Kowar możemy ujrzeć malownicze mury niewielkiej, zniszczonej mocno przez czas i ludzi budowli. Tutaj, w ruinach zarastającego lasem myśliwskiego zameczku ptasie śpiewy jakoby wciąż powtarzają miłosne zaklęcia księżniczki Elizy i następcy pruskiego tronu Wilhelma.

©   Jeśli prezentowane fotografie chcą Państwo wykorzystać proszę o kontakt. Zdjęcia chronione są prawem autorskim. Fotografie można zakupić w formie autorskich wydruków lub plików z licencją.

Krzysztof Romańczukiewicz

zielony kadr Krzysztof Romańczukiewicz
FOTOGRAFIA, STRONY INTERNETOWE, FILMY

Zapraszam na stronę Zielony Kadr,  gdzie przedstawiam całą ofertę.