Krzyż Wessela. Krzyż na Smogorni - tragedia 22 grudnia 1929

Śnieżny dramat na Smogorni - 22.12.1929 - Karkonoskie dramaty

Przechodząc grzbietową ścieżką od Przełęczy Karkonoskiej do grupy skalnej Słonecznik w odległości około 400 metrów od Słonecznika nieco powyżej znakowanej ścieżki leży na kamiennych blokach spory kamienny krzyż. Przewrócony, trudny do zauważenia ze znakowanej ścieżki spoczywa na skalnych złomach podszczytowych Smogorni. Na krzyżu wyryto cztery imiona i nazwiska oraz datę - 22 grudnia 1929.

 
 
 
 
 
   
 
 
 
 
 
Rychory

Wschodnie Karkonosze - ścieżkami jesiennej ciszy

Ta część Karkonoszy przypominać może pasma beskidzkie - tylko długi wierzchołek Łysociny pokryty jest częściowo kosodrzewiną - resztę obszaru pokrywa las - w przewadze rosną tu świerki ze sporymi obszarami bukowiny  z domieszką jawora i jesionu . W Dolinie Białej Wody zachowały się piękne, naturalne lasy na zachodnich zboczach o charakterze urwiskowym - tam działalność człowieka ze względu na trudny teren praktycznie nie dotarła. Stromy stok usiany skałkami ze starodrzewiem i różnorodnością gatunków naprzeciwko Srebrnej Łąki jest szczególnie piękny właśnie jesienią.

 
 
 
 
 
   
 
 
 
 
 
Smogornia. Karkonosze

Karkonosze. Pożegnanie jesieni

W wyższych pasmach gór listopad i grudzień – choć to jeszcze część kalendarzowej jesieni to najczęściej ma ona już zimowe oblicze. Góry są wtedy nierzadko przykryte śniegiem a ich grzbiety targane są przez porywiste wiatry, zalodzone i w szadzi. A ta prawdziwa jesień, bogata w kolory przebarwiających się liści kończy się zwykle już w drugiej połowie października. Karkonosze od dawna zagospodarowywane przez człowieka nie mają wielkich połaci naturalnych, mieszanych, starych lasów podobnych np. do tych w Bieszczadach.

 
 
 
 
 
   
 
 
 
 
 
Gompa Darnków - wnętrze

Mały Tybet w Kotlinie Kłodzkiej – Darnków

Nieopodal Lewina i Kudowy, w Górach Stołowych leży malowniczo położona, maleńka wioska Darnków. Lhasa koło Lewina Do połowy lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku wioska ta niczym specjalnym się nie wyróżniała – wtedy to, siedem hektarów terenu w górze wsi zostało podarowane buddyjskiemu lamie j.św. Czime Rigdzinowi Rinpocze – i decyzją lamy na tym terenie powstała buddyjska świątynia (gompa) z niewielkim klasztorem.

 
 
 
 
 
   
 
 
 
 
 
   
 
 
 
 
 
Świerki pod Przełęczą Karkonoską fot>Krzysztof Romańczukiewicz www.fotoPort.pl

Świerk - drzewo, które zwycięża czas

Gościmy to drzewko co roku w naszych domach - jest w centrum zainteresowania dzieci, darzy rodziny ciepłem tradycji.  Symbolika tego drzewa okazuje się jednak w świetle ostatnich odkryć daleko dalej idąca niż nam się zdawało. W 2015 roku zbadano w Szwecji niezbyt wielkie, samotnie rosnące drzewo świerku pospolitego. Przez miejscowych uważane było za wiekowe (drzewo ma swą lokalną nazwę - Old Tjikko).

 
 
 
 
 
   
 
 
 
 
 

Mewa śmieszka - ekwilibrystka

Ptaki te świetnie radzą sobie w powietrzu,  dobrze czują się na wodzie, sprawnie też nurkują. Ich zwinność w powietrznych akrobacjach budzi podziw - widać też, że czasem prócz chęci zdobycia pokarmu lubią zwyczajnie w powietrzu się popisywać.

 
 
 
 
 
   
 
 
 
 
 
Dawny cmentarz żydowski. Wrocław. fot.Krzysztof Romańczukiewicz

Stary Cmentarz Żydowski we Wrocławiu - przyroda, historia i sztuka

Stary cmentarz żydowski to jedyny zachowany wrocławski cmentarz z przełomu XIX i XX wieku. Teren dawnego cmentarza ogrodzony jest wysokim murem. Wchodząc za wysoką ceglaną ścianę cichnie nagle miejski szum - inny świat ogarnia nasze zmysły i przenosi w czasie. Najstarsze pomniki  nagrobne - skromne i nawiązujące jeszcze do tradycyjnych żydowskich macew, z napisami w języku hebrajskim pochodzą z połowy XIX wieku.

 
 
 
 
 
   
 
 
 
 
 
Ruiny szubienicy na Straconce, Miłków - Pogórze Karkonoskie

Cienie pod miłkowską szubienicą. Opowieść listopadowa

Te straszne wydarzenia w połączeniu z miejscem gdzie wciąż możemy dotknąć ruin szubienicy - to wszystko sprawia, że czasem nasza wyczulona wyobraźnia odtworzy szmer podnieconego barwnego tłumu zgromadzonego tu 14 października 1701 roku. Mimo zimnej, słotnej pogody od samego świtu ściągały tu rzesze wieśniaków z Arnsdorf, Krummhübel, Steinseiffen i wielu innych, dalej położonych wsi. Przybyła też spora grupa mieszczan i urzędników cesarskich z Hirschbergu. Większość przybyła tu pieszo, część konno a bogatsi szlachcice i urzędnicy nadjeżdżali w karocach, kupcy na swych wozach - wraz z całymi rodzinami i służbą. Takiego wydarzenia śląska prowincja Królestwa Czech jeszcze nie widziała. Każdy chciał być bliżej, widzieć lepiej. Bezdrzewne wzgórze Galgen Berg pokrywało falujące, gwarne morze głów sponad których na wierzchołku wzniesienia wyrastała wysoka na kilka metrów murowana cylindryczna budowa na której wieńczące ją kamienne słupy podtrzymywały prostą konstrukcję z belek.

 
 
 
 
 
   
 
 
 
 
 
fotoport- liscie jesienne -fot.Krzysztof Romańczukiewicz

Esencja jesieni

Jesienne liście w słoneczne dni… rozpasanie barw i form. Lśnią jaskrawością, zadziwiają szalonym połączeniem odcieni. Mogą też prowokować do metafizycznych refleksji w nadchodzące dni ciemne i mgliste. Niebawem zapanuje asceza zimowych chłodów.

 
 
 
 
 
   
 
 
 
 
 
Mgła

Mgła. Obłoki które spadły na ziemię

Jesień jest tą porą kiedy najczęściej spotkamy się ze zjawiskiem atmosferycznym jakim jest mgła. Zarówno pora roku jak i zjawisko pasują do siebie - tak fizycznie jak i metafizycznie. Definicja formalna określa mgłę jako skupisko zawieszonych w powietrzu kropelek wody  (lub lodu gdy jest mróz). Aby jednak mgła była mgłą a nie chmurą to definicja uściśla, że powinna ona mieć styczność z powierzchnią ziemi - czyli mgła to taki upadły obłok...

 
 
 
 
 
   
 
 
 
 
 
Jeleń szlachetny. fot.Krzysztof Romańczukiewicz

Jeleniem być. Niełatwe życie koronowanego króla lasu.

Kilkanaście kilogramów nosić na głowie od jesieni poprzez zimę do przedwiośnia …. kto spróbuje? Tyle średnio waży w pełni rozwinięte poroże 10-12 letniego jelenia. Cóż, w władza musi ciążyć… Oczywiście władza jest magnesem dla płci przeciwnej  i czyni, iż taki rogacz – byk jest atrakcyjny dla powabnych łani.

 
 
 
 
 
   
 
 
 
 
 
Ruiny kościoła klasztornego. Niwnice, Szymonki las na stokach Twardziela

Zespół klasztornych ruin w lesie na stokach Twardziela. Zapomniane Szymonki (Simonishaüser)

Malowniczy przysiółek Niwnic – Szymonki (Simonishaüser), który jeszcze po 1945 roku miał się całkiem dobrze, w zapomnienie i ruinę popadł po opuszczeniu tegoż miejsca przez niemieckie zakonnice w roku 1946. Budynki: Dom Szymona, kościół klasztorny, plebania i 4 kaplice kalwaryjne pozostawione same sobie stały się celem szabrowników i zwykłych wandali. Urokliwe, ponad 200 letnie założenie pielgrzymkowo -kalwaryjne opustoszało i zamieniło się w kompleks zarastających lasem ruin.

 
 
 
 
 
   
 
 
 
 
 
Ruiny kościoła w Rząsinach

Ruiny kościoła w Rząsinach – miejsca zapomniane

Rząsiny możemy odwiedzić planując wycieczkę także do innych zapomnianych miejsc – ruin zamku Podskale oraz do malowniczych, położonych w lesie pozostałości założenia klasztornego (Szymonki) – z ruinami kościoła, klasztoru i domu Szymona. W samych Rząsinach, prócz ruin kościoła warto zobaczyć także położony nieopodal pałac Złoty Kur.

 
 
 
 
 
   
 
 
 
 
 
1838 pomnik lesniczego Maywalda

17 września 1838 roku. Śmierć leśniczego Gottfrieda Maywalda. Zbrodnia i kara. Karkonoskie dramaty zapisane w kamieniu

Wiekowe karkonoskie lasy mogłyby opowiedzieć wiele dramatycznych historii – opowieści o dawnych mieszkańcach i minionych czasach – opowieści, które wciąż intrygują i przenoszą myśli wieki wstecz. O jednym z takich wydarzeń przypomina prawie metrowej wysokości granitowy kamień na skraju lasu, przy drodze łączącej Jagniątków z Michałowicami.

 
 
 
 
 
   
 
 
 
 
 
Wymarła górska osada - Krowiarki

Tu już nikt nie mieszka... Opuszczone miejsca w Kotlinie Kłodzkiej

Są takie miejsca w Polsce, gdzie mimo kilkudziesięciu lat które minęły od zakończenia drugiej wojny światowej wciąż jeszcze unosi się mgiełka lat poprzedzających ten kataklizm. Znajdziemy ją w wielu miejscach Dolnego Śląska, Beskidu Niskiego czy w Bieszczadach. Wszędzie tam, gdzie dawni mieszkańcy zostawili swój ślad bez kontynuacji. Pewnie mnóstwo takich miejsc jest na obecnej Ukrainie , Białorusi czy Litwie - tam, gdzie  domy naszych  przodków przeszły w ręce nowych właścicieli bądź zapomniane rozsypują się w pył.

 
 
 
 
 
   
 
 
 
 
 
Pałac w Kopicach

Jaka piękna ruina… Kopice

Przemierzając zachodnie regiony w poszukiwaniu ciekawych ruin w większym lub mniejszym stopniu zapomnianych, nie sposób ominąć położone w województwie opolskim Kopice. Znajdziemy tam ruiny okazałego założenie pałacowego o których jednak trudno mówić, iż są zapomniane. Było o nich głośno w mediach w ciągu ostatnich lat kilkukrotnie – za sprawą wciąż trwającego pecha do losu, do nowych właścicieli.

 
 
 
 
 
   
 
 
 
 
 
Dziewięćsił bezłodygowy

Dziewięćsił – magiczna dziewiątka na górskiej łące

Dziewięćsił bezłodygowy swym oryginalnym pięknem zwracał na siebie uwagę już od bardzo dawna. Motyw kwiatu przypominającego słoneczną tarczę z charakterystycznie promieniście odchodzącymi od króciutkiej łodygi pierzastymi liśćmi obecny jest w różnych kulturach. U nas najbardziej znane jest wykorzystywanie stylizowanego dziewięćsiła w zdobnictwie górali podhalańskich – szczególnie upodobali go sobie cieśle zdobiący balustrady góralskich domów. To także górale nadali mu nazwę – a nawiązuje ona do ich przekonania, iż jest to roślina dysponująca mocą magiczną.

 
 
 
 
 
   
 
 
 
 
 

fotoPort.pl - fotograficznie o ludziach, przyrodzie i historii - Krzysztof Romańczukiewicz

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
  zielony kadr