Star 25 w Górach Sowich. fot. Krzysztof Romańczukiewicz fotoPort.pl

Wśród lasów i gór… zapomniany, samotny, stary… Star 25

Star 25. Wojskowa ballada o przemijaniu Było to gdzieś w Górach Sowich… Jesień złociła stoki.  Na polanie stał on. Stary Star. Wokół hulał liśćmi wiatr. Weteran wojskowych poligonów. Ho ho ho! Ile on przeżył  roczników rezerwistów! Słyszał komendy po polsku, po rosyjsku, czuł się tak ważny gdy planowano atomowy atak na wrogie kraje NATO. Ma co wspominać – najechał Czechosłowację. Był wozem łączności, dowodzenia, wiedział wiele. Dbano o niego, lśnił na przeglądach jak…
 Dowiedz się więcej