PrzyrodaRośliny

Góry, zioła i kwiaty. Zimowit jesienny –  piękny, groźny i pomocny


 

Zimowit jesienny fot.Krzysztof Romańczukiewicz

 

 

                                                                                  

 

Zimowit jesienny barwnym akcentem zamyka okres kwitnienia w górskim świecie. Na widok tych okazałych, różowo-liliowych kwiatów na podmokłych łąkach mamy skojarzenia z łanami kwitnących pół roku później szafranów. Zimowit jesienny to kwiat raczej podgórski i wyżynny, nie orzepada za bardzo wysokimi stanowiskami  (w Polsce najwyższym znanym stanowiskiem jest Polana Chochołowska ok. 1150 m npm). Lubi on prześwietlone zarośla i mokre ale słoneczne łąki – tam też zakwita, często masowo, łanami podobnymi jak krokus. Pojawia się na początku września i kwitnie do końca października. Spotkać go możemy także jako ozdobę ogródków.

Cała roślina (liście, kwiaty, bulwy i owoce) jest silnie trująca ( dla człowieka dawką śmiertelną jest łyżka stołowa nasion) – narażone na otrucie jest bydło i konie – lecz, co ciekawe kozy i owce są niewrażliwe na tą roślinę.  Głównym związkiem czynnym zawartym w zimowicie są alkaloidy – najbardziej znanym jest kolchicyna.

Zimowit od trzech tysięcy lat był stosowany w ziołolecznictwie mimo jego ewidentnie trujących właściwości. Dziś medycyna wykorzystuje go w leczeniu dny moczanowej oraz w terapii nowotworów skóry. Ostatnie badania wykazały jego dużą przydatność do leczenia popularnych, cywilizacyjnych schorzeń sercowo-naczyniowych (ogranicza powstawanie blaszki miażdżycowej), jest także lekiem z wyboru przy ostrym zapaleniu osierdzia.

Kolchicyna blokuje podziały komórkowe w stadium mitozy i od 1937 roku stosowana jest u roślin jako związek powodujący poliploidalność – czyli posiadanie przez komórkę więcej niż dwóch kompletów chromosomów (w tym celu skrapia się kolchicyną nasiona i młode siewki) .

Antyczny mit grecki o Argonautach i złotym runie opowiada także o tym jak stworzony został zimowit. Otóż, w trakcie sporządzania czarodziejskiego napoju Medea uroniła kilka jego kropel na ziemię – a ziemią tą była kraina u stóp Kaukazu zwana Kolchidą – z kropel tych wyrosły barwne zimowity jesienne (łac. Colchicum autumnale).

© Jeśli prezentowane fotografie chcą Państwo wykorzystać proszę o kontakt . Zdjęcia i tekst chronione są prawem autorskim.

 

Podziel się :